wtorek, maja 30, 2017

Wazoniki

Dzieńdoberek :)
Chciałam Wam pokazać jakie wazoniki ostatnio zrobiłam z okazji Dnia Mamy.


Taka mała rzecz a mam nadzieję, że ucieszyła obie mamy :)


Duże słoiki po ogórkach oplecione makramą ze sznurka naturalnego.


W trakcie pracy też kliknęłam kilka fotek :)


Powstały dwa wzory bo dla dwóch mam :)


Wyglądają jak baletnice ha ha ha ha :)
Góra mocno opleciona a dół wiszący.


Tak mi się spodobały te wazoniki, że dla siebie też zrobię :)
Niby takie proste tylko słoik i sznurek ale jakie urokliwe :)


A to drugi :)
Ten pierwszy też miał oczywiście niebieską kokardkę :)
Ale zapomniałam mu zrobić z nią zdjęć :) 


Nasze mamy co roku dostają prezenty zrobione przeze mnie :)
Tak naprawdę to nie pamiętam kiedy ostatnio kupowałam jakiś prezent.
Od bardzo dawna już sama je robię bo uważam, że takie są bardziej oryginalne i od serca :)
Sama zresztą też takie lubię dostawać :)


Miłego, słonecznego i radosnego dnia Wam życzę :)
Kamila :)

Share:

środa, maja 24, 2017

Smarkatnik :)

Witajcie
Taki oto smarkatnik ostatnio poczyniłam.
W czwartek zadzwonił do mnie przyjaciel z pytaniem :
Czy byśmy nie przyszli do nich w sobotę gdyż jego małżonka ma urodziny?
No pewnie, że przyjdziemy.
Hmmmm tylko co ja zrobię przez dwa dni?
Dobrze, że mam jeszcze kilka wolnych drewienek więc padło na chustecznik.
A ponieważ słoneczniki są ulubionymi kwiatami obdarowanej więc powstał taki:


Góra biała farba i serwetka z wiadomym wzorem przyklejona na żelazko.


Dół farba kredowa, a potem kilka warstw lakieru.
Hmmmm choć nie tak dużo jak zawsze bo czas naglił. 


Na koniec przykleiłam koronkę, kokardkę i błyszczący koralik klejem na gorąco.


Kokardkę miałam z wiadomo czego hi hi tzn Panie będą wiedzieć :) 


I jak Wam się podoba smarkatnik w tak błyskawicznym tempie zrobiony :) 


Wiecie co - dobrze jest mieć przy sobie osoby, które z biegiem lat stają się przyjaciółmi :)
Choć teraz już w tym dorosłym życiu nie mamy tyle czasu na spotkania 
i imprezy weekendowe hi hi hi hi a takie jeszcze bywały te 10 lat temu.
Poznaliśmy się 17 lat temu w szkole.
Na początku była nas czwórka.
Ja, Ania, Agnieszka i rodzynek Łukasz.
Później oczywiście dołączyły nasze połówki :)
I tak przez te kilkanaście lat cała ta ósemka jest blisko siebie.
Czasem razem a czasem obok w zależności od sytuacji i perypetii życiowych.
Aha zapomniałam Wam pokazać co wygrzebałam w necie i wczoraj do mnie przyjechało :)
Hi Hi Hi Hi ja to chyba już na jakiś odwyk powinnam iść od tych staroci.
No ale jak ją zobaczyłam to od razu mi się lampka zaświeciła, że będzie idealnie pasować do suszarki :) 
I tak oto zakupiłam taką paterę na owoce hmm chyba tak się mówi :) 


No czyż nie jest ona boska :) 
Idealnie pasuje do kuchni.
Widać, że jest stara i używana bo mocno jest obdrapana.
Ale wygląda tak jak by to miało być naturalnie.


Radosnego i wesołego dnia Wam życzę :)
Kamila :)
Share:

poniedziałek, maja 22, 2017

Prezent

Hej :)
Takie prezenciki to ja kocham :) 
Wczoraj odwiedzili nas rodzice z bratem i bratową :)
Przyjechali na niedzielnego grilla.
A rano będąc na giełdzie takie oto skarby dla mnie wypatrzyli :) 
Dostałam je w prezencie na dzień dziecka :) 


Jak Oni dobrze mnie znają i wiedzą z czego będę najbardziej zadowolona :) 
To są najcudowniejsze prezenty dla mnie :) 
Nie żadne tam ciuchy, perfumy czy inne pierdoły.
Mnie wystarczy kupić jakąś staroć i jestem prze szczęśliwa :) 


O takim lampionie marzyłam od dawna :)
Absolutnie nic z nim nie będę robić.
Tylko porządnie wymyję, wstawię świecę i będzie cieszył oko wieczorami :) 


Inni przerabiają nowe aby wyglądały jak stare 
a ja mam już gotowy z piękną rdzą i naturalnymi spękaniami :)


Na dzbanuszek nie mam jeszcze pomysłu,
ale coś z pewnością wpadnie mi do głowy :) 


Kosz wypatrzyła bratowa.
Jest po prostu cudny :) 
Okazał się w tak dobrym stanie jak by był nowiutki.
Zamieszka na tarasie na różne przydasie :) 


Miłego dnia dla Was Kochani :) 
Kamila :)

Share:

piątek, maja 12, 2017

Półko - kwietnik

Hej Wam :)
Uplotłam kolejną makramę :)
Och jak ja lubię wiązać te supełki.
Odpręża mnie to i relaksuje :) 


Na początku zamysł był taki aby powstał kolejny zwykła kwietnik.


Lecz w trakcie pracy przypomniałam sobie, że mam duży sosnowy krążek.
Wykorzystałam go jak podstawkę :) 


Jest upleciony ze sznurka bawełnianego.
Bardzo dobrze mi się z nim pracuje gdyż jest mięciutki i ładne supełki wychodzą.


Po skończeniu okazało się, że plecionka ta może służyć jako kwietnik bądź jako wisząca półeczka :) 


Np na książki bądź jakieś bibelotki.


Lubię robić różne rzeczy z takich naturalnych surowców. 



Ponieważ okazało się, iż krążek jest duży to musiałam 
stosunkowo długą zrobić tą plecionkę aby wszystko do siebie pasowało.


A tak prezentuje się sam:




Dziś znów mnie naszło na pewne przemyślenia.
Powiem Wam czego mnie życie nauczyła do tej pory.
A mianowicie:
nauczyłam się, ze wszystko w życiu dzieje się z jakiegoś powodu.
Że każda historia ma swój zaplanowany początek i koniec.
Bo te wszystkie trudne momenty, które nas spotykają czynią nas silniejszymi.
Niby banalne, lecz wiele razy wściekałam się dlaczego znowu ja?
Dlaczego jak już wszystko niby idzie ku lepszemu i staje się kolorowe,
znów coś się dzieje, kolejna lawina na mnie spada. 
Ale wszystko dzieje się po to abym zaczęła doceniać to co mam :)
Mam wspaniałego męża, cudownych rodziców i najukochańszego brata pod słońcem :) 
Może jakby moje życie potoczyło się inaczej i byłabym zupełnie zdrową osobą 
to ich wtedy by przy mnie nie było :) 
Nie wyobrażam sobie jak by wtedy moje życie wyglądało. Jaką byłabym ubogą osobą. 
To oni każdego dnia dodają mi siły do walki.
Wiem, że tylko ode mnie zależy jak się potoczy moje życie.
Dlatego walczę o siebie, żyję dla siebie i robię to co kocham :)
Nie słucham ludzi, tylko idę za głosem serca :)
Tego i Wam życzę Kochani :) 


A tak się prezentuje półko - kwietnik w świetle :) 



Jak Wam się podoba :) 


Miłego weekendu Wam życzę :) 
Dużo słoneczka i radości :)
Kamila :) 

Share:

wtorek, maja 09, 2017

Dekoracja stołu i wyniki Candy

Witajcie :)
Dekoracja Świąteczna coś długo u mnie w tym roku na stoliku gościła. 
Dopiero w weekend pozbyłam się jajeczek :) 
Wiem wiem to stanowczo za długo ale co ja poradzę jak te jajca tak bardzo mi się podobały :)


A tak na prawdę to mamcia moja mnie zmobilizowała do tej zmiany.
Gdyż będąc u niej ostatnio taką cudną rzecz mi dała, 
iż postanowiłam ją postawić na stoliku aby cieszyła moje oko :)


Kochani jest to bardzo bardzo stara karafka, która zachwyciła mnie swoim kształtem i kolorem :) 
Za jakiś czas pojawi się w niej naleweczka cytrynowa ale jeszcze musi dojrzeć.
Karafkę tą dostała moja Kochana Babunia w prezencie ślubnym.
Były jeszcze do niej kieliszki, lecz nie przetrwały.
Moje uzależnienie do staroci już chyba każdy z Was zna.
Nie może ich zbraknąć na każdej dekoracji stołu.
Lecz ona ma szczególne miejsce w moim serduchu :)
Poza tym, że jest na prawdę bardzo wiekowa,
to jeszcze należała do jednej z najważniejszych osób w moim życiu.
Której już nie ma :(
Ciężko jest mi jeszcze o niej mówić, 
ale może za jakiś czas Wam opowiem o tej cudownej kobiecie :)


Kankę i świecznik już znacie.



No czyż ta karafka nie ma pięknego koloru :) 
Na tle tej ściany ceglanej wygląda rewelacyjnie :) 


Serduszka już też Wam pokazywałam.
Mimo tego, że już dawno po walentynkach to pasują mi do tego drewienka idealnie :) 



A teraz nadszedł czas na wyniki Candy :) :) :) :)
Pierwszy raz je organizowałam i bałam się czy ktoś w ogóle się zapisze :) 
Dziękuję Wam bardzo serdecznie za tak liczny udział.
To dla mnie wielka radość, że zajrzałyście tutaj i się zapisałyście :) 
Bardzo bardzo Wam dziękuję :)
Spisałam wszystkich na karteczkach, wrzuciłam do pudełeczka i wylosowałam :)
Hmmmm dopiero na zdjęciach okazało się, że ten zielony pisak jest prawie niewidoczny :) 



Tadam Tadam
Prezencik z mojego pierwszego Candy otrzyma:


Agnieszko serdecznie Ci gratuluję i poproszę na maila kuferinspiracji@gmail.com adres do wysyłki :)
A Wam wszystkim Kochane bardzo dziękuję za udział i miłe słowa :)
Uwielbiam czytać Wasze komentarze :) 
Zapraszam do odwiedzania mnie w wolnej chwili.


A tak wieczornie prezentuje się stoliczek :)
Miłego, słonecznego i radosnego dnia Wam życzę :) 
Kamila ::)

Share:

Copyright © Kufer inspiracji | Powered by Blogger