środa, września 28, 2016

Butelczyny

Witam wszystkich serdecznie :)
Od dłuższego już czasu wszyscy w mojej rodzinie zbierają mi buteleczki i słoiczki różnego rodzaju i kształtu.
Część z nich oczywiście wykorzystuję do decu.
Jednak ostatnio odkryłam też inny sposób ich dekorowania i dziś zrobiłam taki oto komplecik :) 


A ponieważ uwielbiam również świeczniki pod każdą postacią 
to z dwóch małych słoiczków właśnie powstały i dołączyły do kompletu.


Tym razem jednakowy kolor i jednakowa dekoracja :)
A że już dawno nic nie zmieniałam na tym starym drewnianym stole 
- co jak na mnie to zaskakujące ponieważ uwielbiam ciągle cosik zmieniać - 
to teraz taka dekoracja na nim będzie przez chwilę.


A te śliczne podkładeczki mam od Domek za lasem :) 
Wygrałam je w konkursie i bardzo się z tego cieszę :) 
Ale o tym w następnym poście :) 


Może monotonnie, może skromnie ale mnie się podoba.
Ach no i oczywiście to mój ukochany niebieski :) 
Nie wiem czemu ale jestem zakochana w tym kolorze, w każdej jego postaci :)
Milutkiego wieczorku Kochani :)
I co sądzicie o takiej dekoracji ?
Kamila :) 

Share:

wtorek, września 27, 2016

Chustecznik

Witajcie :)
Wczoraj mimo ważnego dnia miałam czas coś tam sobie podziałać i powstał taki oto chustecznik :) 


Wczoraj mieliśmy z mężem 7 rocznice ślubu. Och jak ten czas szybko leci.
 Żyjesz z dnia na dzień, nie obejrzysz się a tu już 7 lat. 
Nie ukrywam, że nie było łatwo. Znalazło by się kilka takich osób. 
które na samym początku naszej znajomości powiedziały by dziewczyno co Ty robisz, czy się zastanowiłaś.
Ale tak naprawdę będąc kobietą już po przejściach wiedziałam co jest dla mnie dobre, co jest ważne i nad czym należy popracować a co jest nic nie wartym szczegółem, który można pominąć. 
I tak systematycznie, pomalutku pracując nad swoim mężem stworzyliśmy taką relację, że lepszej bym sobie nie wymarzyła. Co prawda wkurza mnie czasami jak to każdy facet ale bilans zawsze wychodzi na plus. 
 I teraz chciałabym powiedzieć wszystkim młodym mężatką " Kochane podstawą dobrego małżeństwa jest rozmowa rozmowa i jeszcze raz rozmowa "
Ja w swoim nie wyobrażam sobie aby nie rozmawiać nawet o problemach codziennych :)
Jeśli jest jakiś problem czy dylemat to od razu to przegadamy. 
Nie ma żadnych cichych dni ani awantur. Życzę tego każdej parze :)
A teraz wracam do chustecznika :) 


Przepraszam ale znów jest z tym wzorem.
No co ja poradzę, że mi się podoba :)


Okazało się, że zostało mi troszkę mieszanki farb z innej pracy i poleciałam dół 
a, że to tego pasował ten wzór to go wykorzystałam :) 
Obiecuję to już ostatnia praca z tą serwetką :) 


Jeśli ktoś chciał by taką dekorację to zapraszam :) Jest bez właściciela :) 
Miłego dzionka Wam życzę :) 
Kamila :) 

Share:

niedziela, września 25, 2016

Buteleczki

Hej Słoneczka 
Wiele razy zastanawiałam się co zrobić z pozostającymi po winku butelkami.
Oczywiście mogłabym zrobić decu ale już mam pełno takich w domku.
Jakiś czas temu znalazłam w necie zupełnie inną formę dekorowania butli i w końcu się odważyłam. 
Oto moja dzisiejsza nocna praca :) 


W domu posiadam już ogromną ilość rzeczy do dekorowania więc i znalazły się też wstążki i sznurki jutowe.
Co prawda przy następnych już wiem co zrobić lepiej 
ale na pierwszy raz uważam, że jest okey. 


Pierwszą obleciałam całą sznurkiem i nie ukrywam trochę pracy z tym jest. 
A do tego oczywiście wstążki i powycinane kółeczka, 
które miały być kwiatuszkami ale coś nie wyszło hi hi hi hi 


Następne dwie pomalowałam kiedyś farbami, które zostały mi po decu 
i tak sobie stały na półce czekając na swój czas.
W końcu się doczekały i tu również pojawiły się wstążki.


Mimo, że każda jest inna to mają wspólne dekoracje :)
Dzięki temu tworzą jeden komplecik.


Moim zdaniem wyglądają dobrze a Wy co sądzicie ? 
Oj ale paluszki to mam dziś poparzone bardzo od kleju :)
Miłej niedzieli :) 
Kamila :)

Share:

sobota, września 24, 2016

Podkładka

Witajcie Słoneczka :)
Wracam do pisania i działania. Już dość tej chandry. Kopię ją mocno w tyłek i oby długo nie wracała.
Nieraz tak w życiu bywa, że potrzebujesz odciąć się od wszystkiego i wszystkich :)
Po prostu coś się wydarzy lub dobije cię inna rzecz lub hmmm...... 
Potrzebowałam trochę czasu dla siebie aby naładować swój akumulator. 
Poradzić sobie sama z pewnymi kwestiami.
Ale ale już mam nadzieję to za mną. 
Dziś zrobiłam przyjemność sobie aby poprawić humor :)
Oto podkładka pod myszkę z moją ostatnio ulubioną serwetką.


Wiem wiem może jestem monotematyczna ale co ja poradzę jak uwielbiam te róże. 
I tak naprawdę może służyć jako podkładka pod myszkę lub tworzyć komplet na stole z podkładkami, które już wcześniej pokazywałam :)
Płytkę mdf pomalowałam pokładem na to przykleiłam serwetkę, polakierowałam i pobrudziłam bitumem i później oczywiście jeszcze lakier. 


Na razie cieszy moje oko przy komputerze a później się zobaczy :) 
A teraz zmykam działać dalej :) 
Bo dziś z samego rana z taką werwą się obudziłam, że już następne dwie rzeczy są na warsztacie.
Aha milutkiej i radosnej soboty Wam życzę :)
Kamila :) 

Share:

czwartek, września 22, 2016

Skarby

Witajcie 
Chciałabym dziś pochwalić się Wam co za piękności mój Kochany Tato mi dostarczył :) 
Jeździ po świecie, kręci wielką kierownicą i czasami takie perełki córce przywozi.
Jak to dobrze jest mieć takich rodziców :)
Jedno jeździ po świecie i zarabia drugie pracujące w szkole obecnie na emeryturze.
Każdy z nas cieszy się z faktu posiadania rodzica natomiast mieć rodziców, którzy są Twoimi przyjaciółmi, spowiednikami problemów wszelakich i towarzyszami życia codziennego ma niewielu.
Ja mam to szczęście hmmmm jedno z nie wielu, które mam :)
Oni są dla mnie i myślę, że nie tylko dla mnie przykładem małżeństwa idealnie dobranego :)
Już nie długo minie 40 lat jak są po ślubie a nadal się kochają i nadal do siebie się odzywają z czułością.
Choć nieraz w życiu różnie bywało ich więź jest na tyle silna, że to przetrwali :)
Oki a teraz te piękności :
Pierwsza wyciskarka do owoców:


wiem wiem jest nadgryziona czasem ale tak urocza, że zakochałam się od razu :)
Druga beczka:


już widzę jak pięknie będzie się komponować na tarasie :)
Następnie jest młynek do pieprzu i kufelek:



oj cudnie będzie pić w tym kufelku piwko :)
Na początku myślałam aby troszkę to wszystko poprzerabiać ale małż mój powiedział, że nie będę nic paprać i zostawiamy tak jak jest.
I okey w tej kwestii mogę się nim zgodzić :)
Zostawiamy tak jak jest w oryginale :)
Co sądzicie ?
Jak się Wam podobają :)
Miłej nocki Kochani.
Kamila :)

Share:

niedziela, września 11, 2016

Podkładki

W każdym domu pewnie znajduje się coś co leży od kilku lat i jest kompletnie nie używane. 
A bo szkoda, a bo się zniszczy, a bo się nie podoba.
Tak też było i z tymi podkładkami hmmm tak na prawdę to nawet nie pamiętam jak one się znalazły w naszym domu. Leżały w kuchni na półce i tylko były co róż przekładane w inne miejsce. 
W końcu się nad nimi zlitowałam i całkowicie przerobiłam oczywiście jak to ja :) 
Szlifowanie, malowanie podkładem, spód na kolor kremowy pasujący do wzoru serwetki 
i oczywiście serwetka. 
Nie wiem czemu ale ostatnio podobają mi się takie róże w starym wiejskim klimacie. 


Z całą pewnością teraz już nie będą leżakować na półce i nie będą przekładane z konta w kont.
Teraz to będą na co dzień używane i cudownie będzie przy nich pić poranną kawkę :) 


Jakiś czas temu zakupiłam preparat do postarzań przedmiotów. 
Ale nie miałam pomysłu jak go użyć i na czym.
I tutaj się w końcu przydał. Bo najlepiej jest się uczyć czegoś nowego jak robisz coś dla siebie.
Nie boję się już go używać i na pewno często będę z niego  korzystać.


Dzisiejsza kawunia już była w doborowym towarzystwie. 
Hmmmm nawet mężulkowi się podobają :) 


A Wam też się podobają?
Co myślicie :)
Pozdrawiam i słonecznej niedzieli życzę :)
Kamila :) 

Share:

sobota, września 03, 2016

Nosidełko

 Od dłuższego coś czasu nie miałam weny na decu. 
Ale za sprawą jednego wypadu do super sklepu natchnienie powróciło :) 
Dwa dni temu przywiozłam do domku kilka fajnych rzeczy do dekoracji i trochę drewienek. 
Po powrocie już było malowanko hurtowo wszystkiego podkładem. 
A teraz pozostało po kolei ozdabiać metodą decoupage. 
Wczoraj w nocy powstało po raz pierwszy przeze mnie robione 
nosidełko na piwo dla pewnego Pana na urodzinki :) 
Cały środek pomalowałam bejcą błękitną, 
boki podkładem i na to przykleiłam super stylową serwetkę.
Popaprałam całość złotą farbą i tyle.
Oczywiście na koniec kilka warstw lakieru i standardowe szlifowanko. 


Nie wiem czy się spodoba Panu ale mnie urzekła ta serwetka.
Zastanawiałam się jak przyozdobić takie nosidełko.
 Myślałam o jakimś śmiesznym transferze ale jak zobaczyłam tą serwetkę to już wiedziałam, że ją wykorzystam.
Do tego kolorki ala vintage i efekt jest okey :) 


W środku też popaprałam złotą farbą i tak wszystko do siebie pasuje. 


Teraz tylko zakupię cztery regionalne piwka i prezent będzie gotowy :) 


Jak Wam się podoba ? 
Miłej i słonecznej soboty :) 

Share:

Copyright © Kufer inspiracji | Powered by Blogger