Smarkatnik

Hej
Taka ładna pogoda jest w tym październiku i cały czas spędzam na zewnątrz.
Wykorzystuję ten czas, który mi tu pozostał.
Na początku listopada jadę do mamy na zimę.
Ciężko będzie mi z tego powodu ale nic na to nie poradzę.
Mam jeszcze kilka rzeczy, które porobiłam na sprzedaż
i mi zostały więc będę je Wam tutaj pokazywać.
A w między czasie robię makramowe dekoracje świąteczne.
Może ktoś z Was byłby na takie chętny?



Podoba mi się ta metoda ozdabiania szkatułek.
Co prawda to już chyba bardziej mix media niż decoupage.
Ale sprawia mi to przyjemność.
Pomaga oderwać myśli choć na chwilkę.





Wokoło chustecznika jest fajny szablon z gałązkami i kwiatami.
Na wieczku kompozycja ze sztucznych kwiatów, koronek, listków i bandaża.
Wszystko pomalowałam kredową farbą i przetarłam po wyschnięciu białą.
Na koniec oczywiście lakier. 



Dziś dokładnie mija rok i dwa miesiące jak Jarcia nie ma.
Od pierwszego dnia jak Go zobaczyłam to wiedziałam, że to ktoś wyjątkowy.
To taka przyjaźń nie do opisania. 
To taka miłość nie do powtórzenia.
  Choć wiem, ze pożegnanie to nie jest na zawsze. 
Wiem, ze pewnego dnia znów będziemy razem.
Lecz nie potrafię pogodzić się z naszym rozstaniem.
Nie ma takiego dnia kiedy o Tobie nie myślę i tak bardzo tęsknię.



Do usłyszenia Kochani.
Kamila 

12 komentarzy:

  1. Chustecznik śliczny.......a wspomnienie o Jarku poruszające i chwytające za serce.....

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha super nazwa smarkatnik :).

    Fajnie, to wygląda - wszystko w jednym kolorze. Ciekawy efekt :).

    Mocno Cię przytulam ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne to jest.
    Trzymaj się - choć to brzmi trywialnie nieco.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kamilko, śliczny ten chustecznik.
    Tulę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wonderful work, full of textures and volume and typical of the elegance that characterizes you, Mamila!!.
    Greetings from Spain

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniała praca :) bądź dzielna Kamilko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super chustecznik, fajną nazwę wymyśliłaś dla niego.:) Aż się nie chce wierzyć, że już tyle czasu minęło od śmierci Jarka... Trzymaj się Kamilko, ściskam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny "chustecznik" . Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ słowo 'smarkatnik' mnie totalnie śmieszy. hahaha smarkatnik. :D Pięknie się prezentuje, prześliczny wzór. Bardzo mnie ciekawią te makramowe świąteczne ozdoby. :)

    Każdy post jest jakby ukazaniem walki, jaką staczasz, siły, jak i tęsknoty której najzdolniejszy pisarz nie byłby zdolny opisać. Ja chciałabym czasami do Ciebie napisać, a jakoś nie wiem, czy mogę i zawsze rezygnuję... może to głupie... Mam Cię Kamilo w sercu i, pomimo że nie znałam Jarka, to już o Nim nie zapomnę. Tulę Cię mocno piękna, zdolna kobieto. <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny. Zapraszam Cię Kamilo na moje świąteczne Candy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne wykonanie po raz kolejny - tym razem przypomina mi delikatne dzieło rzeźbiarza :)
    pozdrawiam cieplutko...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Kochani za odwiedziny i pozostawiony komentarz :) Z wielką radością czytam je wszystkie :) Miłego dnia :)