Małe co nie co

Hej
W ubiegłym tygodniu miałam małą wycieczkę do Radomia.
Tam spotkałam się z dziewczynami, które poznałam w świecie wirtualnym.
A ponieważ dostałam od nich wcześniej aniołki,
więc chciałam się jakoś odwdzięczyć.
I powstały dwie takie małe dekoracje.
Fajny wzór i szybko się je robiło. 
Aha a o tych aniołkach to zrobię odrębny wpis 
ponieważ bardzo dużo ich do mnie przyleciało.





Patyki to oczywiście brzózka, która ostatnio bardzo mi się podoba.
A sznurek to wędliniarski bawełniany.
Wiecie co jednak stwierdzam, że przy tej makramie,
to najwięcej czasu schodzi na obcinanie sznurka i wymyślanie wzoru.
Natomiast sama plecionka już idzie szybciej.
No chyba, że się pomylisz i musisz rozplątywać.





A co mnie.
Noooo bez zmian i pewnie jeszcze bardzo długo tak pozostanie.
Żyję w jakimś cholernym zawieszeniu i zapewne tak już pozostanie zawsze.
Zaczęłam chodzić na terapię.
I to była bardzo dobra decyzja.
Choć od dwóch tygodni nie mam spotkań ponieważ moja terapeutka zachorowała.
I powiem Wam, że zaczyna mi tego brakować.
Wcześniej kumulowałam emocje z całego tygodnia, 
i w środę na spotkaniach z nią te emocje wyrzucałam.
A teraz czekam, aż znów będziemy się mogły spotykać.
Jakiś czas temu usłyszałam dwie piosenki,
i teraz chodzą one za mną cały czas.
Oczywiście ryczę za każdym razem jak je słucham. 
Dziś dam Wam do posłuchania jedną.
To jest niemożliwe, że gdzieś tam ktoś napisał takie słowa,
które oddają dokładnie całkowicie to co ja czuję.
Dosłownie mogłabym ten tekst napisać sama bo jest o mnie.
To jest .......ach posłuchajcie.






Dobrego dnia dla Was i dziękuję za wszystkie komentarze, bardzo mi pomagają. 
Kamila

29 komentarzy:

  1. It is a beautiful tapestry of macrame, Kamila!
    It is very delicate and bohemian.
    I love!
    A hug and happy week

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczne te makramy. Podziwiam, ja nie umiem sobie poradzić ze sznurkami...

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękna makrama!!! Podziwiam talent do ich tworzenia bo dla mnie to wciąż czarna magia. Wszystkiego dobrego życzę!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczne makramowe plecionki :)
    Mnie też trudno pozbierać się po pogrzebie ....Pamiętam jak pisałaś ,że brak Ci rozmów z mężem ! Mnie też tego bardzo brak , a zawieszenie znam z autopsji :((

    OdpowiedzUsuń
  5. Kamilko makrama śliczna. Plecionki to Twoje drugie imię:-D
    Tak słucham tej piosenki i powiem Ci szczerze że nie dziwię się że słuchając jej płaczesz bo sam tekst porusza a i muzyka dopełnia reszty. Ale mam nadzieję że z czasem wpuścisz promienie słonka do siebie.
    Ps. ponieważ tak daleko od siebie nie mieszkamy to może jak już piękna ciepła wiosna nastanie zajrzysz do mnie na działeczkę pod altankę. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dziękuję bardzo Aguś. Z miłą chęcią zajrzę do Ciebie pod altankę.

      Usuń
  6. Pięknie zaplatasz te sznureczki Kamilko :) Przytulam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesteś prawdziwą mistrzynią makramy, Kamilko.
    Tulę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna makrama Kamilko.:) Rękodzieło pomaga przetrwać trudne chwile. Trzymaj się, serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczne małe makramy. Druga jest dla mnie boska. :) Lubię sznurek wędliniarski bawełniany, bardzo go lubię. hehe Życzę, by kobita szybciutko wyzdrowiała i by spotkania były bardzo owocne. Kamilo kochana, bardzo mocno Cię przytulam. <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymaj się Kamila! Bardzo fajne makramy :) Też mam coś dla Ciebie :) Może uda mi się w przyszłym tygodniu wysłać :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Podziwiam, że umiesz wymyślać makramowe wzory:)

    Ps. Życzę by na Twej drodze było więcej takich ludzi jak pani terapeutka...
    Ja mogę tylko wirtualnie przytulić... Chciałabym napisać coś pocieszającego, ale nic nie wydaje mi się właściwe... Taka miłość jak Wasza nie zdarza się często i bardzo lubiłam czytać co piszesz...

    Piosenka rzeczywiście niesamowita...

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, they're so gorgeous!! I love the designs!! So artistic and beautiful!! Have a great day!! Big hugs :)

    Lisa
    A Mermaid's Crafts

    OdpowiedzUsuń
  13. rewelacyjne połączenie naturalnych materiałów! misterny splot!

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne makramy!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Są bardzo ładne :) Trzymaj się :)
    Aco do emocji polecam książeczkę "Czasem trudne, zawsze dobre" Mi wiele spraw się wyjaśniło po jej lekturze. Autora nie pamiętam, ale to polski psycholog.

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowne te makramy, jestem naprawde pod wrazeniem
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Talent fantastyczny, choć ja nie gustuję w makramach

    OdpowiedzUsuń
  18. Makrama ostatnio jest modna :) A Twoja prawdziwie wyjątkowa i oryginalna :) ma piękne naturalne kolory.
    Mam nadzieję , że pani terapeutka szybko wróci do zdrowia - żeby Cię wspomóc. Nie umiem znaleźć odpowiednich słów, żeby napisać Ci coś mądrego i właściwego... Tak jak napisała Mamelkowo - mogę tylko wirtualnie przytulić :( :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładna praca. Śliczna wręcz.
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ładna, ale nie dla mnie. Nie lubię tego typu wiszących ozdób.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Kochani za odwiedziny i pozostawiony komentarz :) Z wielką radością czytam je wszystkie :) Miłego dnia :)