środa, maja 24, 2017

Smarkatnik :)

Witajcie
Taki oto smarkatnik ostatnio poczyniłam.
W czwartek zadzwonił do mnie przyjaciel z pytaniem :
Czy byśmy nie przyszli do nich w sobotę gdyż jego małżonka ma urodziny?
No pewnie, że przyjdziemy.
Hmmmm tylko co ja zrobię przez dwa dni?
Dobrze, że mam jeszcze kilka wolnych drewienek więc padło na chustecznik.
A ponieważ słoneczniki są ulubionymi kwiatami obdarowanej więc powstał taki:


Góra biała farba i serwetka z wiadomym wzorem przyklejona na żelazko.


Dół farba kredowa, a potem kilka warstw lakieru.
Hmmmm choć nie tak dużo jak zawsze bo czas naglił. 


Na koniec przykleiłam koronkę, kokardkę i błyszczący koralik klejem na gorąco.


Kokardkę miałam z wiadomo czego hi hi tzn Panie będą wiedzieć :) 


I jak Wam się podoba smarkatnik w tak błyskawicznym tempie zrobiony :) 


Wiecie co - dobrze jest mieć przy sobie osoby, które z biegiem lat stają się przyjaciółmi :)
Choć teraz już w tym dorosłym życiu nie mamy tyle czasu na spotkania 
i imprezy weekendowe hi hi hi hi a takie jeszcze bywały te 10 lat temu.
Poznaliśmy się 17 lat temu w szkole.
Na początku była nas czwórka.
Ja, Ania, Agnieszka i rodzynek Łukasz.
Później oczywiście dołączyły nasze połówki :)
I tak przez te kilkanaście lat cała ta ósemka jest blisko siebie.
Czasem razem a czasem obok w zależności od sytuacji i perypetii życiowych.
Aha zapomniałam Wam pokazać co wygrzebałam w necie i wczoraj do mnie przyjechało :)
Hi Hi Hi Hi ja to chyba już na jakiś odwyk powinnam iść od tych staroci.
No ale jak ją zobaczyłam to od razu mi się lampka zaświeciła, że będzie idealnie pasować do suszarki :) 
I tak oto zakupiłam taką paterę na owoce hmm chyba tak się mówi :) 


No czyż nie jest ona boska :) 
Idealnie pasuje do kuchni.
Widać, że jest stara i używana bo mocno jest obdrapana.
Ale wygląda tak jak by to miało być naturalnie.


Radosnego i wesołego dnia Wam życzę :)
Kamila :)
Share:

Copyright © Kufer inspiracji | Powered by Blogger